Krytyka literacka o „Kordianie” ostatnidzwonek.pl
      Kordian | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Kordian

Krytyka literacka o „Kordianie”

Opinie, recenzje dotyczące nowo wydanych dzieł, pojawiają się zazwyczaj wkrótce po ich opublikowaniu. Kordian w tym przypadku nie był wyjątkiem. Ponadto komentarze na jego temat nie mogły pojawić się w prasie na terenach Królestwa Polskiego. Dzieło było tutaj lekturą zakazaną, podobnie jak na obszarze cesarstwa. Kilka recenzji wartych jest przytoczenia.

W dzienniku Juliana Ursyna Niemcewicza (poety, dramaturga, pamiętnikarza) można przeczytać następujące, niepochlebne wnioski: „Powróciwszy do siebie, znalazłem przysłane mi [...] nowe poema jednego z wariatów naszych, pod tytułem „Kordian”. Co za farsy, banialuki, czarty, czarownice, papież, papuga, car, konstanty, oszkalowani pierwsi obywatele do rewolucji ostatniej wchodzący; wszystko w najdziwaczniejszym wierszu znajduje się w tym dramacie.
Hołota wygnańców naszych szuka wszelkimi sposobami, aby się pozbyć przepełniającego piersi ich jadu. Jak wąż boa okrywa ona śliną swoją wszystkich, co jeszcze są uczciwymi. Nigdy jeszcze nie było tylu bazgraczów. (...)”


Pozytywnie wyrażał się o Kordianie Zygmunt Krasiński w liście do jednego z przyjaciół: „Jest tu Juliusz Słowacki, miły człowiek, ogromem poezji obdarzony od niebios. Kiedy ta poezja w nim dojdzie harmonijnej równowagi, będzie wielkim. „Kordian” jest poematem zapału, szaleństwa; są w nim pyszne położenia i dziwnie trafne pojęcia. [...] Mickiewicz nawet sam nie miał tak różnobarwnej i giętkiej wyobraźni. Jednak trzeba, by te żywioły doszły w Słowackim do harmonii muzycznej, by sztuczniej jeszcze nauczyły się godzić dysonanse z prawdziwymi dźwiękami Brak mu czasem powagi, bez której poezja może być miłą igraszką, ale nigdy nie zostanie częścią świata. Tej on nabędzie, bo zdolności tak silne nie ustają, nie słabną, aż odbędą drogę sobie przeznaczoną i wydadzą wszystkie owoce w nich nasiennie zawarte. (...) ”

[nr]Należy pamiętać, że Słowacki znał osobiście kilka osób ukazanych w „Przygotowaniu”. Odwiedzał Niemcewicza, a Książę Adam Czartoryski był jego opiekunem i protektorem w trakcie podjęcia pracy urzędnika w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu. Znał także Lelewela – ów młody profesor wykładał historię na Uniwersytecie Wileńskim, działał również w stronnictwie politycznym przeciwnym ideowo partii, do której należał ojczym Słowackiego – Aleksander Becu (ten optował za „współpracą” z caratem). Gdy Becu zginął we własnym domu, podczas burzy, od rażenia piorunem, Lelewel sformułował zgryźliwą opinię o tym wydarzeniu. Słowacki więc nie darzył historyka szczególną sympatią. Inne ważne postaci poeta znał bądź „z widzenia” lub słyszał o nich.[/nr]

Oto przykłady innych recenzji:


„[...] niecnego pisemka pod tytułem „Kordian”, w którym wywarta jest zjadliwa nienawiść przeciw Najjaśń. Cesarza [!] Wszechrosji, Monarchy i Pana mego, i Protektora i Dobroczyńcy tego kraju [...], [dziełko], które ja nazywam paszkwilem [...].
[...] osoba, która mi udzieliła do przeczytania to tak nazwane dziełko, równie jak ja zgorszoną i oburzoną jest, że podobnie haniebne i zgubne pisma mogą kursować po Wolnym Mieście Krakowie, zostającemu [!] pod opieką Trzech Najjaśniejszych Monarchów, a przeto i mego Cesarza.”

(z zeznań rosyjskiego agenta - Aleksandra Serno Sołowiewicza w sprawie kolportażu Kordiana w Krakowie na przełomie 1834 – 1835 roku)

Edward Dembowski – krytyk literacki i publicysta: „Żądamy, aby dramat był wyłącznie politycznym, ale nie takim jak „Dziady”, jak „Kordian” (...), bo myśl tam tkwiąca nie jest w walce zasad pochwycona, ale uwidacznia tylko fakta polityczne zaszłe. W „Kordianie”, gdy Słowacki spiskowych wystawia, i tam starcie zdań występuje, choć w bladym odcieniu, zaraz się poemat ożywia i wzbija do takiego, jakim dziś każden dramat być powinien. Słowacki na każdym polu literatury rozwijał swój potężny talent. Dlatego dramat czysto polityczny, mickiewiczowski jest tylko jednym momentem jego poezji.”

strona:    1    2    3  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Kordian” – streszczenie szczegółowe
Streszczenie „Kordiana” w pigułce
Geneza „Kordiana”
Czas i miejsca akcji w „Kordianie”
Juliusz Słowacki życiorys
„Kordian” - historia dojrzewania głównego bohatera
Obraz polskiego społeczeństwa w „Kordianie” Słowackiego (sąd nad Polakami)
Ocena powstania listopadowego w „Przygotowaniu” i portrety przywódców – „Kordian” Słowackiego
Losy Kordiana
Znaczenie motta „Kordiana”
Znaczenie tytułu - „Kordian. Część pierwsza trylogii. Spisek koronacyjny.”
Kompozycja i struktura „Kordiana”
Artyzm „Kordiana” - stylistyka i język
Konflikt wartości w „Kordianie” Słowackiego
Mesjanizm a winkelriedyzm – spór wieszczów o losy narodu polskiego
Spór Słowackiego i Mickiewiczem o rolę poezji
„Kordian” jako dramat romantyczny
Obraz narodów europejskich w „Kordianie”
O roli poety i poezji w „Kordianie”
Motyw spisku w „Kordianie” Słowackiego
Motywy literackie w „Kordianie” Słowackiego
Plan wydarzeń „Kordiana”
Nawiązania historyczne „Kordiana” - powstanie listopadowe i jego słynne bitwy
Książę Konstanty i jego stosunek do Polaków
„Kordian” na deskach teatrów – najciekawsze inscenizacje i opinie o nich
Skok Kordiana w aspekcie historycznym
Twórczość Słowackiego - kalendarium
Krytyka literacka o „Kordianie”
Najważniejsze cytaty z „Kordiana” Słowackiego
Bibliografia




Bohaterowie
Charakterystyka Kordiana - kliniczny przypadek romantyka
„Kordian” charakterystyka pozostałych bohaterów





Tagi: