Utwór rozpoczyna motto – fragment poematu Juliusza Słowackiego „Lambro” dyskretnie poruszające temat poezji. Ta, według poety, powinna „ożywiać ogień” - rozbudzać uczucia, być skarbnicą wartości, musi również kształtować świadomość narodową.
Motto z „Lambro” – poematu J. Słowackiego „Więc będę śpiewał i dążył do kresu Ożywię ogień, jeśli jest w iskierce. Tak Egipcjanin w liście z aloesu Obwija zwiędłe umarłego serce; Na liściu pisze zmartwychwstania słowa; Chociaż w tym liściu serce nie ożyje, Lecz od zepsucia wiecznie się zachowa, W proch nie rozsypie... Godzina wybije, Kiedy myśli słowa tajemne odgadnie, Wtenczas odpowiedź będzie w sercu – na dnie.”
Część Pierwsza Trylogii; Spisek Koronacyjny; Przygotowanie Osoby: Szatan, Czarownica, Mefistofel (Mefistofeles), Diabli, Astarot, Gehenna, Twór, Głos, Archanioł, Chór Aniołów
Ostatniej nocy 1799 roku w Górach Karpackich, w chacie czarnoksiężnika Twardowskiego gromadzą się szatani i czarownice. Przed początkiem nowego wieku zamierzają „stworzyć ludzi do rządu”. Mieszają w ogromnym kotle wypełnionym wrzącymi gazami, z którego po chwili wyłaniają się sylwetki przywódców powstania listopadowego: Chłopickiego, Czartoryskiego, Skrzyneckiego, Niemcewicza, Lelewela i Krukowieckiego. Pojawia się także „tłum”, czyli korpus oficerski Królestwa Polskiego oraz posłowie na sejm powstańczy. Pracę diabłów przerywa „Głos z Powietrza” wzywający Boga. Wszystko nagle znika.
Nocą 31 grudnia 1799 roku w chacie czarnoksiężnika Twardowskiego w Górach Karpackich gromadzą się: Szatan, Czarownica, Mefistofel (Mefistofeles), Diabli, Astarot, Gehenna, Twór, Głos, Archanioł, Chór Aniołów. Kończy się wiek XVIII, wkrótce zegary obwieszczą kolejny – XIX.
Ciemność przerywają błyskawice. Czarownica czesze włosy i śpiewa o iskrach krzesanych z polskich szabel. Pod postacią pięknego anioła podchodzi do niej szatan. Rozpoznaje w grzebieniu wiedźmy własność Twardowskiego. Mówi, iż Twardowski czesał go nim wtedy, gdy, zmieniając się w kudłatego psa, łasił się koło jego nóg.
Twardowski – legenda głosi, że Twardowski był szlachcicem zamieszkującym w Krakowie w XVI wieku. Podobno, by zyskać wiedzę i poznać arkana magii, zaprzedał duszę diabłu, ale czart mógł ją jedynie zabrać z Rzymu, a tam Twardowski nie miał zamiaru wcale się pokazywać. Dzięki „umowie” zyskał rozgłos i bogactwo. Ponoć przebywał nawet wśród świty króla Zygmunta Augusta jako jeden z nadwornych magików. Czart dopadł podstępem sprytnego czarnoksiężnika w karczmie „Rzym”. Uprowadził go ze sobą, ale ów tak żarliwie się modlił, że szatan zagubił go w drodze. Twardowski wylądował na Księżycu i podobno nadal tam jest...
Na Łysą Górę spada „deszcz szatanów”. Pośród nich brak Mefistofela. Astarot usprawiedliwia jego nieobecność:
„Zaszedł na grób przyjaciela, Na grobie Twardowskiego odmawia pacierze.”
Astarot – jeden z piekielnych „książąt”, według wyobrażeń ma postać nagiego anioła w koronie dosiadającego smoka. W lewej dłoni trzyma węża.
Szatan, przed wybiciem północy, rozkazuje sługom wyczyścić wszystkie tryby fantastycznego zegara, sprawdzić, czy czarodziejski mechanizm odmierzający od wieków czas, nie popsuł się. Następnie mówi:
„Liczcie wieki, dnie, lata...”
Po chwili Gehenna obwieszcza dziewiętnasty wiek. Szatan dokonuje rachuby minionych lat. Wspomina o cierpieniach świata i wyrokuje o nadchodzącym stuleciu. Zapowiada, iż będą to szczęśliwe chwile dla diabelskich mocy. Oznajmia Mefistofelowi jego misję: ma się udać do jednego z narodów (do narodu polskiego) i wspomagać go, bowiem kraj ten wkrótce powstanie do walki:
Kordian u drzwi carskiej sypialni mdleje na dźwięk: a) kroków cara b) dzwonów na jutrznię c) kroków księcia Konstantego d) kroków straży cara Rozwiązanie
Odpowiedz poprawna:b)
Kordian idąc do sypialni cara przechodzi kolejno przez sale: a) rycerską, kolumnową, audiencyjną b) audiencyjną, kolumnową, rycerską, c) kolumnową, rycerską, audiencyjną d) kolumnową, audiencyjną, rycerską Rozwiązanie
Odpowiedz poprawna:c)
Mont Blanc to: a) Promienista Góra b) Przeklęta Góra c) Biała Góra d) Jasna Góra Rozwiązanie